Co sprawdzam, zanim wsiądę do Twojego auta
Oględziny trwają zwykle 30–40 minut. To nie jest przegląd mechaniczny — to zapis stanu, który później rozstrzyga każdy spór.
Kolejność
- Dokumenty kontra auto. Porównuję VIN z tabliczki i szyby z dokumentem rejestracyjnym. Jeśli się nie zgadzają, dalej nie idziemy.
- Obejście z zewnątrz. Zdjęcia z czterech stron i czterech narożników, potem zbliżenia każdej rysy, wgniecenia i odprysku. Felgi i opony osobno.
- Szyby i oświetlenie. Pęknięcia, odpryski, działanie świateł i kierunkowskazów — bez nich nie wyjadę.
- Wnętrze. Fotele, deska, podsufitka, bagażnik. Wyposażenie, które ma jechać z autem, wpisuję do protokołu.
- Liczniki. Przebieg, poziom paliwa lub naładowania, kontrolki po uruchomieniu silnika.
- Krótka jazda po placu. Hamulce, kierownica, skrzynia. Jeśli coś budzi wątpliwość, dzwonię do Ciebie przed wyjazdem.
Co dostajesz
Protokół podpisany przez sprzedającego lub przez Ciebie i komplet zdjęć tego samego dnia, zanim auto ruszy. Przy przekazaniu powtarzam te same kroki — dzięki temu widać, co się zmieniło po drodze, a co było wcześniej.
Czego oględziny nie zastąpią: oceny stanu silnika, historii serwisowej ani badania lakieru miernikiem. Jeśli kupujesz auto i to jest dla Ciebie ważne, zleć osobny przegląd w warsztacie przed zakupem.
Zdjęcia i protokół to także podstawa rozpatrywania zastrzeżeń — tak opisuje to procedura reklamacji. Zanim zaplanujesz odbiór, upewnij się, że komplet jest na liście dokumentów.
Przeprowadzka Auta